• Grupa PINO
  • Prv.pl
  • Patrz.pl
  • Jpg.pl
  • Blogi.pl
  • Slajdzik.pl
  • Tujest.pl
  • Moblo.pl
  • Jak.pl
  • Logowanie
  • Rejestracja

Co chce, to robi.

Blog gat. II, szary, pakowy, zastępczy. Zaprasza Albonubes.

Kalendarz

pn wt sr cz pt so nd
01 02 03 04 05 06 07
08 09 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31 01 02 03 04

Kategorie postów

  • literatura i język (47)
  • o sobie (281)
  • studia (27)
  • świat (171)
  • tworzenie (24)

Strony

  • Strona główna
  • Księga gości

Archiwum

  • Marzec 2026
  • Luty 2026
  • Styczeń 2026
  • Grudzień 2025
  • Listopad 2025
  • Październik 2025
  • Wrzesień 2025
  • Sierpień 2025
  • Lipiec 2025
  • Czerwiec 2025
  • Maj 2025
  • Kwiecień 2025
  • Marzec 2025
  • Luty 2025
  • Styczeń 2025
  • Grudzień 2024
  • Listopad 2024
  • Październik 2024
  • Wrzesień 2024
  • Sierpień 2024
  • Lipiec 2024
  • Czerwiec 2024
  • Maj 2024
  • Kwiecień 2024
  • Marzec 2024
  • Luty 2024
  • Styczeń 2024
  • Grudzień 2023
  • Listopad 2023
  • Październik 2023
  • Wrzesień 2023
  • Sierpień 2023
  • Lipiec 2023
  • Czerwiec 2023
  • Maj 2023
  • Kwiecień 2023
  • Marzec 2023
  • Luty 2023
  • Styczeń 2023
  • Grudzień 2022
  • Listopad 2022
  • Październik 2022
  • Wrzesień 2022
  • Sierpień 2022
  • Lipiec 2022
  • Czerwiec 2022
  • Maj 2022
  • Kwiecień 2022
  • Marzec 2022
  • Luty 2022
  • Styczeń 2022
  • Grudzień 2021
  • Listopad 2021
  • Październik 2021
  • Wrzesień 2021
  • Sierpień 2021
  • Lipiec 2021
  • Czerwiec 2021
  • Maj 2021

Archiwum 26 grudnia 2025

Coraz bliżej końca

Roku.

 

Ćwiartki wieku dwudziestego pierwszego.

 

Święta przeżyłam pół na pół z Jo., która jeździ porezydować w mieszkaniu znajomych, którzy z kolei są w ciepłych krajach. Koty głównie śpią. Pogoda dopisała: jest piękny wyż i lekki mrozik. Chodzę do kina. Obejrzałam już "Les Baronnes", historię kilku lekceważonych przez życie pań 65+ z Molenbeeku, które postanawiają wystawić "Hamleta". Ciekawe i wciągające, ale reżyser niepotrzebnie połączył lokalny realizm (w filmie gra znana mi dobrze Bruksela) z elementami magii, jak żarzący się meteoryt, który przebija dach domu głównej bohaterki i prowokuje serię wydarzeń nieoczywistych. Wczoraj obejrzałam "Song sung blue", fabularyzowaną historię wisconsińskiej pary o pseudonimach Lightning and Thunder śpiewającej covery Neila Diamonda. Film siłą rzeczy tonął w kiczu amerykańskiej prowincji, ale Hugh Jackman i Kate Hudson byli znakomici, zwłaszcza ona.

 

Dziś poszłabym na Zootopię 2, ale mi się nie chciało. Grzeję się, smaruję lotionami, pryskam perfumami i jem.

 

Coś tam piszę, coś tam planuję, boli mnie głowa i niewiele mi się chce.

 

Kilka dni temu, kiedy robiłam ostatnie zakupy spożywcze w sklepie D. w sąsiednim mieście (D. w moim mieście jest spalony; zarzucili mi kiedyś kradzież). Przy kasie ustawiłam się za parą: panem po osiemdziesiątce i jego córką w moim wieku. W pewnym momencie kasjer (też niemłody) stwierdził, że karta lojalnościowa klienta nie działa, bo jest to karta sklepu C. - Jest pan w sklepie D. - tłumaczył panu dziadkowi. - Papa... - wyszeptała zażenowana córka. - C'est la vie - powiedział z niczym niezmąconą wesołością pan dziadek.

 

Niech to będzie mój komentarz do kończącego się roku. Jest to komentarz kobiety w wieku mocno średnim, posiadającej jedynie kartę lojalnościową sklepu D.

 

A kiedy myślę, że chciałabym teraz być w Alicante, oglądam sobie filmik z meczu, na którym byłam we wrześniu. Kiedy następne wakacje? Może w październiku...

 

 

 
26 grudnia 2025   Dodaj komentarz
o sobie  
Blogi