Czego sobie życzyć?
Wiedzieć, jak się wyjęzyczyć.
Mieć zdrowie na poziomie oby-oby.
Mieć środki na to, żeby iść dalej swoją drogą.
Ponieważ moja obecna filozofia wygląda tak: człowiek w życiu ma tylko zasoby - zasoby w czasie. Zasobów i czasu ma pewną ograniczoną ilość, której dokładnie nie zna. Inaczej mówiąc, mamy tylko jedno: własne ciało z jego mocami i słabościami w czasie.
Niechby wystarczyło nam i zasobów, i czasu. Niech 2026 rok będzie - po prostu będzie, i niech da nam znośnie żyć.
Wasza Albonubes