Świat.
Świat zmierza do upadku; mocarstwa grają mniejszymi od siebie. Podobno jest tak, jak w 1938, a więc na chwilę przed.
Pocieszam się, że już wielokrotnie świat zmierzał do upadku i owszem, potknął się, potłukł, ale wstał.
Niepokój, niepewność narasta. Boli mnie żołądek.