• Grupa PINO
  • Prv.pl
  • Patrz.pl
  • Jpg.pl
  • Blogi.pl
  • Slajdzik.pl
  • Tujest.pl
  • Moblo.pl
  • Jak.pl
  • Logowanie
  • Rejestracja

Co chce, to robi.

Blog gat. II, szary, pakowy, zastępczy. Zaprasza Albonubes.

Kategorie postów

  • literatura i język (47)
  • o sobie (281)
  • studia (27)
  • świat (171)
  • tworzenie (24)

Strony

  • Strona główna
  • Księga gości

Linki

  • David Shapiro
    • Moje pisanie o Shapiro
    • Wspomnienie poety
    • Wytłumaczyć i przetłumaczyć
  • Literatura
    • Transpoesie
  • nauka
    • KU Leuven (Faculty of Arts)
    • Universite Catholique Louvain
    • Uniwersytet Gandawski
    • Uniwersytet w Namurze
    • WSZiP
  • pomoc
    • Ośrodek dla uchodźców
    • Pomagamy zwierzętom w Belgii
    • Pomagamy zwierzętom w Polsce
  • zdrowie - zespół Ehlersa Danlosa
    • EDS w Belgii
    • EDS w Polsce
    • Zespół Ehlersa Danlosa

Kategoria

świat, strona 3

< 1 2 3 4 5 6 ... 34 35 >

Powrócisz tu

W niedzielę wsiadłam w samolot lecący na wschód (tak) i poleciałam do domu. Wakacje na wygrzanym piasku się skończyły. A na samolot niemal się spóźniłam, bo pomyliłam bramki.  

 

Kiedy lecieliśmy nad Francją, minęły nas aż trzy myśliwce, pewnie Mirage'e. To oczywista pochodna obecnej sytuacji napięcia. Dawniej podczas takich lotów zdarzało mi się widzieć pojedyncze samoloty wojskowe, na pewno nie trzy. Wszyscy myślą o wojnie.

 

Do tej niewesołej refleksji dołącza się blues powakacyjny, chociaż mam jeszcze tydzień urlopu i możliwość złapania oddechu. W tej chwili jestem bardzo zmęczona, co poznaję po tym, że zamykają mi się oczy. To trwa już drugi dzień i myślę, że wynika z tego, jak ciało reaguje na zmianę temperatury i wilgotności.

 

Teraz potrzebuję poukładać wspomnienia, w tym zdjęcia, notatki, zakupione przedmioty, tj. książki i płyty. Wina nie kupiłam; byłoby mi za ciężko z maksymalnie obciążoną walizką, jestem już przecież dość wiekowa.

 
16 września 2025   Dodaj komentarz
świat  

Światłość za oknem

Urlop i nieróbstwo.

 

Leżę na kanapie z laptopem na brzuchu. Za oknem trwa remont, panowie hałasują, śpiewają i rozmawiają. Świeci słońce, wyjątkowe: białe, ale ze złocistym odcieniem. Jestem na półkuli zachodniej, co mnie zawsze usposabia zupełnie szczególnie.

 

Jestem senna, bo właśnie trawię teraz zjedzone a wczoraj ugotowane spaghetti ze smażonymi pomidorami. Sos kupiłam w ulubionym sklepie. Byłam tam wówczas dwukrotnie, żeby zapełnić lodówkę.

 

Próbuję odreagować cały roboczy rok, jaki jest za mną. Próby trzymania poziomu motywacji do pracy i do życia codziennego. Tyle się w to angażuje energii, że nie starcza jej na nic innego. Nie starcza sił dla siebie.

 

Dziś z rana wzięłam udział w egzaminie magisterskim. Zadałam magistrantce dwa pytania, wzięłam udział w dyskusji nt. oceny końcowej. Zamknęliśmy sesję. Jutro drugie łączenie (z Chinami) w podobnym celu; studentka będzie broniła pracy porównującej poezję Walta Whitmana z poezją chińskich poetów z grupy 4 maja. Cieszy, że komuś zależy na poezji, że ją czyta i rozumie.

 

Ze względu na oddalenie zaczynam tęsknić za moim dorosłym dzieckiem, Jotem. I za czasami, gdy był młodszy i wyjeżdżaliśmy razem. I taplaliśmy się w ciepłym morzu. I nawet rozmawialiśmy!

 
02 września 2025   Dodaj komentarz
świat  

Odwieczne

Wreszcie - uciekłam od kieratu i udałam się na wakacje.

 

O dziewiętnastej brodziłam już w morzu. Szłam sobie plażą od stacji La Isleta do stacji Albufereta.

 

Ono odwieczne, od milionów lat, ja - pięćdziesięciojednoletnia. Nie mogę w to wierzyć, że ono młode, a ja nie.

 

 

Jest bardzo ciepło, jestem bardzo zmęczona i trochę chora.

 

Potrzeba mi słońca, zapewnień, że będzie dobrze.

 
01 września 2025   Dodaj komentarz
świat  

Ocena

W dzisiejszym świecie bezustannie podlegamy ocenie. Ciągle nas widać i słychać, więc można nas oglądać i słuchać. Technologia nas hakuje.

 

Postawiłam wczoraj ocenę bardzo dobrą i dobrą. To za prace pisemne.

 

To, jak je oceniłam też jest i będzie oceniane. Nikt się nie ukryje.

 

Spadło trochę deszczu: krótka ulewa. Nie zmieniła wiele.

 
28 sierpnia 2025   Dodaj komentarz
świat  

Jesiennie już

Światłość w sierpniu - jest jakby mleczna, nieprzejrzysta i zwiastuje jesień. Znowu. Jest ciepło, ale nie gorąco. W zasadzie w sam raz.

 

Mam za soba kilka nocy na nowym, wygodnym materacu, w którym nie buszują żadne podłe insekty. I niech tak zostanie.

 

W pracy dalej funkcjonuję podwójnie, przełączając się w razie potrzeby. Efekt jest taki, że niedomaga mi pamięć. Nie mogę się skupić.

 

A dziś muszę usiąść, aby napisać dwie recenzje prac magisterskich, jako że jutro termin podania ocen.

 

 
27 sierpnia 2025   Dodaj komentarz
świat  
< 1 2 3 4 5 6 ... 34 35 >
Blogi