Trzy lata
Minęło dobrze ponad tysiąc dni, pełne trzy lata krwawej wojny, która zabiła tysiące, a może i miliony ludzi, w tym większość zupełnie niewinnych.
Źle znoszę widok wypalonych budynków, bo ich stan pokazuje, że powrót do normalności potrwa bardzo długo.
A teraz możni tego świata bawią się, manipulując prawdą. Bo Ukraina nosiłą za krótką spódniczkę, więc niech teraz wyjdzie za swojego gwałciciela.
Wracam dziś z ośrodka dla uchodźców, jak to w poniedziałek. Studentów mam wspaniałych. Źle, że poznałam tych pięknych ludzi, od których czerpię energię akurat dzięki tej wojnie, źle.
Dodaj komentarz