• Grupa PINO
  • Prv.pl
  • Patrz.pl
  • Jpg.pl
  • Blogi.pl
  • Slajdzik.pl
  • Tujest.pl
  • Moblo.pl
  • Jak.pl
  • Logowanie
  • Rejestracja

Co chce, to robi.

Blog gat. II, szary, pakowy, zastępczy. Zaprasza Albonubes.

Kategorie postów

  • literatura i język (47)
  • o sobie (281)
  • studia (27)
  • świat (171)
  • tworzenie (24)

Strony

  • Strona główna
  • Księga gości

Linki

  • David Shapiro
    • Moje pisanie o Shapiro
    • Wspomnienie poety
    • Wytłumaczyć i przetłumaczyć
  • Literatura
    • Transpoesie
  • nauka
    • KU Leuven (Faculty of Arts)
    • Universite Catholique Louvain
    • Uniwersytet Gandawski
    • Uniwersytet w Namurze
    • WSZiP
  • pomoc
    • Ośrodek dla uchodźców
    • Pomagamy zwierzętom w Belgii
    • Pomagamy zwierzętom w Polsce
  • zdrowie - zespół Ehlersa Danlosa
    • EDS w Belgii
    • EDS w Polsce
    • Zespół Ehlersa Danlosa

Po praniu - suszenie

Po pażdziernikowym zgonie mojej starej pralki w styczniu żywot zakończyła jej koleżanka, suszarka bębnowa. Do wymiany tego sprzędtu szykowałam się już od jakiegoś miesiąca, ale zniechęcił mnie nadmiar dostepnych opcji. A tu los zadecydował za mnie i bęc - trzeba kupić nowy sprzęt.

 

Przyjechała we wtorek, piękna, czarna, i jeszcze gra melodyjki (- Elle chante - śpiewa - powiedział pan wnoszący). Wniosło ją i zainstalowało dwóch bardzo potężnych młodzieńców. Całej operacji nieufnie przyglądała się nadczujna sąsiadka-zarządczyni budynku.  - Tylko mi nie zniszczcie ścian! Nie wiedzieć czemu wyszła przed dom, niby w celu sprawdzenia skrzynki na listy, i pozostała tam przed dobre pięć minut, obserwując odpakowywanie suszarki (w ładowni ciężarówki) i jej wnoszenie oraz wypytując, czy panowie skorzystają z windy (żeby tych ścian nie porysować).

 

Na takie dictum zarówno ja, jak i pan z firmy C. dyskretnie przewróciliśmy oczami. Niektórzy mają przymus kontroli wszystkiego.

 

Suszarka działa pięknie i szybko, zużywając mało prądu. 

 

Poproszono mnie o podanie marki starego sprzętu. AEG zamieniłam na Samsunga.

 

A w tym tygosiu zajęć mam dużo i jestem przeciążona, w efekcie miewam szalone sny. Dziś śniłam o końcu wszystkiego. Otóż we śnie byli wszyscy ważni przywódcy światowi, w tym także Rosji. I on właśnie zrobił to, czym groził to jest nacisnął guzik atomowy. I cały świat eksplodował, a raczej implodował. Pamiętam swój strach i jednoczesną fascynację: wszystko zostało wygumkowane. Na chwilę straciłam zupełnie świadomość, jak w narkozie. Był we mnie jednak ten strach: może jest życie po życiu i na przykład wieczna kara? Ale wkrótce potem okazało się, że świat uległ odtworzeniu, jak gdyby cofnął się albo włączył na nowo film. Taśma biegła dalej - znowu istniałam.

 

I to jest najważniejsze.

 
15 stycznia 2026   Dodaj komentarz
o sobie  
Do tej pory nie pojawił się jeszcze żaden komentarz. Ale Ty możesz to zmienić ;)

Dodaj komentarz

Blogi